MOFL by Monika Orlik: Orange Sensation...

środa, 15 lutego 2012

Orange Sensation...

W związku z długo oczekiwaną Wiosną  (której za oknem póki co nie widać) postanowiłam ją przywołać w swoim umyśle i na swoich paznokciach! Głęboki, energetyczny pomarańcz, hell yeah!


4 komentarze:

  1. świetnie, że zaczynasz, bo strasznie trudno czytać blog od środka. Bardzo spodobał mi się Twój sweterek z wcześniejszego posta, rozglądam się za podobnymi. A odnośnie lakieru mam identyczny, bardzo energetycznie wygląda, szczególnie jak świeci słońce za oknem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tez mam jeden lakier z inglota, ale nie jestem z niego zadowolona, musze malowac 3 warstwy żeby łądnie wyglądał :) faaajny blog :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna stylizacja! :)) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń